Listopad nie nastraja pozytywnie, coraz chłodniej, szaro i depresyjnie…  Wystarczy jednak znaleźć się w miejscu, gdzie żółć, błękit i czerwień grają pierwsze skrzypce i poprawa nastroju gwarantowana. Tak właśnie zrobiła klasa 1a  z lisieckiego gimnazjum,  która wybrała się na nietypową wystawę obrazów jednego z najsłynniejszych holenderskich malarzy XIX wieku – Vincenta van Gogha.

 

W zabytkowym budynku Dworca Głównego zagościła długo wyczekiwana, światowej sławy wystawa VAN GOGH ALIVE. Po Berlinie, Mediolanie, Florencji, Szanghaju, Petersburgu, Seulu, Singapurze i Warszawie nadszedł czas na Kraków. Ten multimedialny projekt jest  niepowtarzalną okazją do odkrywania twórczości malarza z nieznanej dotąd perspektywy dzięki wykorzystaniu technologii SENSORY4™.  Powierzchnia galerii  została wykorzystana w każdym calu:  ściany, kolumny, sufit, a nawet podłoga snują ciekawą opowieść o życiu i twórczości mistrza. W wielkim formacie zwiedzający może obserwować tętniące kolorami setki dzieł van Gogha. Tej oryginalnej prezentacji towarzyszy nastrojowa muzyka, która odsyła nas do Holandii, Paryża, Arles, Saint-Remy de Provence oraz Auvers-sur-Oise – miejsc, które inspirowały mistrza impresjonizmu.

 

Takiego pokazu dzieł sztuki nie spotkamy w tradycyjnych muzeach. Znajdą tu coś dla siebie ci, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę ze sztuką, jak i wytrawni znawcy malarstwa. Warto wybrać się i samodzielnie ocenić tego typu pomysł na promowanie we współczesnym świecie wiedzy o wielkich malarzach i ich twórczości.

 

Magdalena Urban Kopeć

ZOBACZ ZDJĘCIA