(WYCIECZKA: 22.04 – 28.04.2017r.)

Najlepszym sposobem poznania swoich wychowanków jest wspólny, kilkudniowy wyjazd w któryś z atrakcyjnych regionów naszego kraju. Tego zdania są wychowawczynie klas: 2a gimnazjum - Agnieszka Cyganik i 1a gimnazjum - Magdalena Urban Kopeć. Tuż przed sezonem w nadmorskiej Łebie uczniowie lisieckiego gimnazjum korzystali z dobrodziejstw jodu i zwiedzali najciekawsze miejsca związane ze Słowińskim Parkiem Narodowym. Te kilka dni to był czas intensywnego odkrywania uroków jednego z najciekawszych regionów kulturowych Polski – Kaszub.  Mieszkają tu Kaszubi, którzy określają się jako mniejszość narodowa. Przez setki lat stworzyli na tych ziemiach fascynującą kulturę, posługują się własnym językiem i gorliwie pielęgnują bogatą tradycję. Jej przejawy dostrzeżemy zarówno w kuchni czy architekturze, jak i na drodze, gdyż w całym regionie spotyka się dwujęzyczne tablice z nazwami miejscowości.

Swoja przygodę z Kaszubami rozpoczęliśmy od księżycowo-pustynnego krajobrazu i to zaledwie kilka metrów od Bałtyku. Pracowity wiatr, miotając ziarenkami piasku stworzył  niesamowitą scenerię. Ciągła wędrówka wydm z prędkością nawet do 10 metrów rocznie powoduje, że każda wizyta w Słowińskim Parku Narodowym to odkrywanie coraz to nowych, niesamowitych krajobrazów. Lasy i łąki, jeziora i torfowiska – wszystko co stanie na drodze wędrującej wydmy ginie wkrótce pod kilkunastometrową warstwą piasku. Aby nie zgubić się na „polskiej Saharze”, szlaki wyznaczono za pomocą tyczek wystających kilka metrów ponad poziom przemieszczającego się ciągle piasku.

Kolejnego dnia zwiedzaliśmy skansen w Klukach. To mała wioska, w której mieszka dziś zaledwie sto osób, kiedyś zamieszkiwana była przez Słowińców. Pomysł utworzenia Zagrody Muzealnej narodził się z myślą o ratowaniu zasobów kultury materialnej dawnej ludności kaszubskiej. Położenie Muzeum Wsi Słowińskiej w pośrodku funkcjonującej małej, wiejskiej społeczności, w centrum Słowińskiego Parku Narodowego dodaje mu autentyczności i podkreśla związek mieszkańców z otaczającą przyrodą. Zatrzymaliśmy się też w miejscowościach Smołdzino i Czołpino.

Następnym punktem stał się Półwysep Helski – miejsce naprawdę wyjątkowe, gdyż wody Bałtyku otaczają go z trzech stron. W fokarium mieliśmy okazję zobaczyć foki szare w czasie karmienia. Samo fokarium składa się z kompleksu trzech basenów hodowlanych, kilku małych basenów-separatek (dla osobników młodych i chorych wymagających rehabilitacji). Placówka prowadzi działalność naukową, której celem jest odtworzenie kolonii foki szarej w rejonie południowego Bałtyku. Z  portu rybackiego wypłynęliśmy w krótki rejs po zatoce.

Każdy dzień wypełniony był po brzegi zajęciami w terenie. Wracaliśmy zmęczeni, ale zawsze znajdowaliśmy jeszcze siłę na wieczorny spacer po plaży.

Dodatkową atrakcją dla niektórych wycieczkowiczów okazała się pierwsza w życiu podróż pociągiem z południa na północ Polski.

 Chcemy, aby nasza młodzież uczyła się czynnego sposobu spędzania czasu, aby doceniła piękno naszej ojczyzny i kiedyś zapragnęła w swym dorosłym życiu  odkrywać jej najpiękniejsze zakątki.

Bagaż niezapomnianych wrażeń, jakie przywieźliśmy z tej wyprawy, będzie dla nas źródłem niekończących się powrotów w tamte miejsca. Szczególnie, że przywieźliśmy mnóstwo zdjęć.

Magdalena Urban Kopeć

 

ZOBACZ ZDJĘCIA

WIĘCEJ ZDJĘĆ...

Polecane linki

Gmina Liszki

e-dziennik

Oddziały przedszkolne

UKS 2010 Liszki

Kuratorium Oświaty w Krakowie

Dzwonki szkolne

  810 - 855

   900 - 945

   955 - 1040

   1050 - 1135

   1140 - 1225

   1235 - 1320

   1325 - 1410

   1415 - 1500